Na szlaku #4: Brenna -> kierunek Horzelica

Witajcie 馃憢

Dzi艣 zapraszam Was na kr贸tk膮 wycieczk臋 w g贸ry. Ze wzgl臋du na uczestnik贸w wyprawy trasa musia艂a by膰 niezbyt trudna i nie za d艂uga. Pad艂o wi臋c na Horzelic臋. Jak si臋 p贸藕niej okazalo cel nie zosta艂 osi膮gni臋ty, ale wycieczka zosta艂a zaliczona do udanych.


W臋dr贸wk臋 zacz臋li艣my praktycznie w centrum Brennej (nieopodal amfiteatru). Stamt膮d udali艣my si臋 na zielony szlak i zacz臋li艣my nasz膮 wspinaczk臋. Na dzie艅 dobry by艂o do艣膰 strome podej艣cie, kt贸re okaza艂o si臋 najtrudniejszym na trasie. Maluchy by艂y na tyle zm臋czone, 偶e zaraz na lekkim wyp艂aszczeniu musieli艣my zobi膰 przerw臋 regeneracyjn膮 馃槈 Na szcz臋艣cie s艂onko 艂adnie 艣wieci艂o, a widoki by艂y ju偶 niczego sobie. Mo偶na wi臋c by艂o na spokojnie usi膮艣膰 i odpocz膮膰.

Ruszyli艣my w dalsz膮 tras臋. Zielony szlak by艂 bardzo dobrze oznaczony.

Na szlaku ziele艅 urz膮dzi艂a sobie festiwal kolor贸w i nie spos贸b by艂o zliczy膰 jej odcieni. Mnie najbardziej urzek艂a ziele艅 m艂odych krzaczk贸w jag贸d. Co艣 pi臋kniego.

Id膮c tak w g贸r臋 dotarli艣my w okolice Stasi贸wki. Tutaj postanowili艣my zrobi膰 kolejny post贸j i jak si臋 okaza艂o tutaj nasza wspinaczka si臋 zako艅czy艂a (nast臋pnym razem trzeba b臋dzie wybra膰 si臋 z rana 馃槈).

Na drog臋 powrotn膮 wybrali艣my szlak czarny. By艂 on d艂u偶szy od zielonego, ale zdecydowanie bardziej 艂agodny i zej艣cie nie sprawi艂o nikomu problemu.

Ko艅cowy etap zej艣cia z g贸ry by艂 bardzo kamienisty, ale w Beskidach nie jest to odosobniony przypadek.

Po zej艣ciu z g贸ry czarny szlak wiedzie wzd艂u偶 ulicy. Jednak po kr贸tkiej chwili mo偶na odbi膰 na boczn膮 uliczk臋, kt贸ra prowadzi do 艣cie偶ki przy rzece Brennicy. Ni膮 mo偶na bezpiecznie wr贸ci膰 do centrum Brennej.

Nad rzek膮 spotka艂am jeszcze niezapominajki 馃槈


Ocena szlaku: 猸愶笍 猸愶笍 猸愶笍 猸愶笍 猸愶笍 (5/5)
Szlak godny polecenia rodzicom z ma艂ymi dzie膰mi. 艁adne widoki. Niezbyt du偶o turyst贸w.


Osobi艣cie bardzo lubi臋 spacerowa膰 po g贸rach. A Wy?

Pozdrawiam!