Coś z niczego #5: Ramka walentynkowa

Witajcie,

Wpis ten miał powstać wczoraj i być zgłoszeniem do konkursu kreatywnego zorganizowanego przez @pl-rekodzielo. Niestety tym razem czas nie był moim sprzymierzeńcem. Życzę więc powodzenia wszystkim biorącym udział w tej edycji konkursu ;)


Do wykonania ramki potrzebowałam:

  • ramkę na zdjęcia (10x15 cm),
  • papier na tło (u mnie biała kartka ze złotym napisem),
  • paski kolorowego papieru o szerokości 3mm,
  • przyrządy do quillingu (igła, grzebień, podkład szpilkowy),
  • klej,
  • ozdobne naklejki perełki.

Wykonanie.

Na początku wykonałam żółto-pomarańczowe płatki kwiatka przy pomocy podkładu szpilkowego. Zrobiłam dwa rodzaje płatków: duże oraz małe. Każdego z nich potrzebowałam 5 sztuk.

Kolejno z zielonych pasków przy pomocy grzebienia oraz igły wykonałam elementy liści.

Poniżej możecie zobaczyć jak wyglądały poszczególne elementy przed złożeniem ich.

Kolejny etap pracy to sklejenie poszczególnych elementów i przymocowanie ich do tła pracy. Dodatkowo na środek dużego kwiatka oraz małych pączków kwiatów przykleiłam ozdobne perełki.

Na koniec wystarczy dodać kilka elementów dekoracyjnych. W mojej pracy wykorzystałam małe serduszka wycięte z delikatnie różowego i błyszczącego papieru.

Teraz nie pozostaje już nic innego jak cieszyć się nową ozdobą domu ;)


Mam nadzieję, że wykonana pamiątka Wam się spodoba. U mnie zajęła ona miejsce na biurku.

Pozdrawiam :)